Słyszysz głos, który wytyka Ci co robisz źle? Zdarza się. Najważniejsze jest, że możesz mu odpowiedzieć i się z nim dogadać. Dla Twojego dobra zajmij się tym jak najszybciej.

Taką paskudną gadającą kreaturę, gdzieś w okolicach głowy, ma chyba każdy z nas. Odzywa się zazwyczaj wtedy, kiedy chcesz zrobić coś nowego. I jak sufler podpowiada: nie odzywaj się, i tak nie dasz rady, jak mogłeś tak głupio postąpić?, daj sobie spokój. Problem pojawia się wtedy, kiedy go słuchasz i nie wykorzystujesz nadarzających się okazji do działania. Stoisz w miejscu. Tracisz pewność siebie. Czujesz lęk i niepewność. Nic miłego. Im szybciej się z nim dogadasz, tym lepiej. Wewnętrzny krytyk jest do opanowania.

Kiedy następnym razem krytyk zacznie mówić, Ty nie poprzestawaj na słuchaniu. Zacznij z nim rozmawiać jak z drugim człowiekiem. To pozwoli odzyskać kontrolę nad sytuacją. Pomoże podjąć decyzje zgodne z Twoją wolą, zamiast pod dyktando wewnętrznego szkodnika. Pierwsza sprawa, którą musicie ustalić to intencja. Przyjmij, że krytyczny głoś ma dobry cel, bo mimo wszystko jest częścią Ciebie. Pewnie chce dobrze, tylko nie widać tego na pierwszy rzut oka. Zapytaj:

Jakie masz intencje, po co mi to mówisz?
Co chcesz dla mnie zrobić?
Jaki jest cel Twojej krytyki?

Pytaj tak długo, aż odkryjesz, że intencja jest dobra. Możesz usłyszeć: chcę Ciebie chronić przed porażką, sprawdzam czy działasz właściwie, podnoszę poprzeczkę dla lepszych efektów, boję się o Twoje nerwy w obliczu porażki. Może nie od razu zaakceptujesz, że to jest dla Twojego dobra. Pytaj więc dalej, aż zaakceptujesz pozytywny wydźwięk odpowiedzi. Później podziękuj krytykowi za dobre chęci. Kiedy osiągniecie porozumienie na tym etapie, możecie dalej działać już razem. Poszukajcie innych sposobów (niż krytyka) na realizowanie intencji. W jaki sposób głos może realizować pozytywne zamiary? Najwięcej ile jesteście w stanie wymyślić. Wybierzcie ten wariant, który będzie działał równie dobrze, a nawet lepiej niż dotychczasowa krytyka. Możecie ustalić moment przekazywania informacji zwrotnej. Zamiast przed podjęciem działania, niech będzie ona przekazana już po fakcie. Wtedy informacje mogą być bardziej przydatne i bliskie rzeczywistości.

Dobra wiadomość jest taka, że w opisany sposób możesz dojść do porozumienia w sytuacjach życia codziennego. W sytuacji konfliktu, zawsze dąż do porozumienia w sprawie pozytywnej intencji. Kiedy ją znajdziecie, można przystąpić do szukania alternatywnych rozwiązań problemu. Powyższa strategia jest dobra do ustalania zasad w swojej głowie, jak i w pracy i relacjach. I wbrew pozorom, nawet wewnętrzny krytyk może stać się sprzymierzeńcem.